Miesięczne archiwum: Marzec 2016

Czapkowo

Co prawda sezon na czapki powoli dobiega końca, ale jak to u mnie bywa chwalę się z opóźnieniem :). No dobrze, z dużym opóźnieniem.
Pierwsza z nich powstała w trybie ekspresowym, po tym jak moja ukochana  uległa degradacji.  W przypływie nie wiem jakich negatywnych emocji omyłkowo wełnianą czapę wrzciłam do pralki i się poprostu sfilcowała. A, że za oknem pogoda była niesprzyjajaca to musiałam natychmiast coś wydziergać i tak oto powstała ona.
IMG_20160104_18123420160110_14173620160110_141908
Wzór warkocza zaczerpnięty z internetu z abcrobóteknadrutach.
Wełna to kartopu, ale nie pamiętam składu, napewno ma bardzo dużą zawartość wełny.
Czapa jest bardzo ciepła i w ciągłym użyciu.
Komin ze zdjęcia powstał z myślą, że będę go nosić, ale to chyba jednak nie mój fason. Jest na sprzedaż.
 
 
Kolejna czapka powstała na zamówienie, zamówienie na wcozraj.
14 stycznia wieczór, dzwoni telefon:
„O Brat dzwoni…Ciekawe co u Niego?”
Słyszę w słuchawce: ” Sis dasz radę zrobić coś na prezent?
Ja: No ale co konkretnie? Dla kogo? W jakim kolorze? Ile mogę wydac na wełnę??
Brat: No nie wiem, może chustę, bo wiesz kumpela ma urodziny i chciałbym dać jej coś fajnego.
Ja: Ok. To chustę czy komin? A może komin i czapkę?
Brat: To ja się zastanowię…
Ja: Dobrze, a na kiedy???
Brat:  Na za tydzień :) Dasz radę????….”
No to co Bratu miałam odmówić??? Następnego dnia pobiegłam szybko do Danuśki ( tak nazywam ulubioną Panią od włóczek :)), wybrałam wełenkę i szybciutko zabrałam się do pracy. Przecież musiałam jeszcze zdążyć to wysłać do Brata.
Komplet urodzinowy dla Krejzolki z Mazur prezentuję się tak
IMG_20160117_11315620160113_221553
I jeszcze na ludziu, niestety chwilę przed spakowaniem do wysyłki czyli póóóóóźnym wieczorem.
 20160117_201945
Wełna to Alize cashmira.
Wzór czapki to ponadczasowa Eachtraht Hat by Justyna Lorkowska.
Komin luźna improwizacja by UlaR :)
Jubilatka zadowolona, podobno ;). Do zdjęć nie chciała pozować, więc muszą wystarczyć Wam tylko moje.
O kolejnych czapkach, a jest ich jeszcze kilka, następnym razem.
Tymczasem dziękuję, że tu zaglądacie, że zaglądacie na fb i instagram. Miło jest mieć tą świadomość, że kogoś to interesuje.
Do następnego 
Ula