Miesięczne archiwum: Styczeń 2014

Z kopyta

Z kopyta powinnam dostać w zacne cztery litery. Za zaniedbanie, spychologię i bezczelne niepisanie na własnym blogu. Tak tak przyznaję się do tego, nie łatwo acz zasłuzenie. Brak mi czasu na pisanie. Dzień zdecydowanie powinien mieć więcej godzin.
To, że nie pisze nie znaczy, że nie dziergam. dziergam dziergam i to nawet sporo.
Jeszcze przed sezonem zimowym tj. gdzieś w okolicach listopada powstały dwie czapy dla córci. O takie:IMG_2337
Różowa to Capucine by Adlea Illichmanova.
Wrzosowa to powtórka z rozrywki bo jedną taką tylko z nausznikami zrobiłam w zeszłym roku, niestety do dnia dzisiejszego nie dorobiłam jej pompona. Wzór I Heart Cables by Justyna Lorkowska.
A tak prezntują się warkocze w wersji zeszłorocznej.

IMG_9601

Czas przedświąteczny obfitował również w mnogość ozdób. Zrobiłam kilka bombek. Tu w kapieliIMG_2333
Były też gwaizdki. W trakcie robienia prezentowały sie tak

IMG_20131214_153457

Na choince wygladały zdecydowanie lepiej, aczkolwiek nie powisiały długo bo mały człowiek nie pozwolił choince długo postać :)

2013-12-24 14.10.20

 Do zrobienia gwiazdek zachęciła mnie perfidny_obibok z szkoły szydełkowania. To co rzeczony obibok robi na szydełku zasługuje na pochwałe i na pewno nie jest to perfidne obijanie się. Dziękuję za masę inspiracji ;)
Były też gwiazdki na specjalne zamówienie, dziergane przy świeczkach.

2013-11-24 18.14.57

I jeszcze kilka innych udziergów było, ale o tym następnym razem.
A tymczasem zapraszam do Rene. Otóż Rene działa na rynku blogowym już od 5 lat i z tej okazji organizuje candy. Kto nie był u Rene ten niech szybko nadrabia zaległości.

 

Candy

Tymczasem :)
Obiecuję poprawę w pisaniu ;)